
Nie jesteśmy zainteresowani konfliktem globalnym. Nie jesteśmy szaleni – stwierdził w nowym wywiadzie Dmitrij Miedwiediew, zaznaczając przy tym jednak, że takiego scenariusza „nie da się wykluczyć”. Były prezydent Federacji Rosyjskiej ocenił też, że „próg bólu wydaje się obniżać”, jeśli chodzi o zagrożenia na świecie. Odniósł się także do rzekomego ryzyka ze strony Rosji i Chin dla Grenlandii.
