
Pięcioro nastolatków zginęło w pożarze, który wybuchł w prywatnej saunie w rosyjskim Prokopjewsku, w obwodzie kemerowskim. Służby winią zarządczynię obiektu, wskazując na łamanie norm bezpieczeństwa. Kobieta nie przyznaje się do winy, a jej prawnik tłumaczy, że dzięki jej reakcji udało się uratować z pożaru jedną osobę.
