Nie ulega wątpliwości, że złość Donalda Tuska musiała wylać się na nich [członków komisji śledczej do spraw afery Pegasusa] bardzo gromka i skłaniająca ich o kolejnych działań, stąd ten teatrzyk pod Ministerstwem Sprawiedliwości — stwierdził Zbigniew Ziobro, komentując zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez byłego ministra sprawiedliwości, jakie komisja złożyła w środę do prokuratury.
