Rosja i Starlink. Kradzione nie tuczy

Zapowiedź odcięcia rosyjskiej armii od jej nielegalnych połączeń z siecią Elona Muska wywołała wybuch wściekłości w Moskwie. Armia Kremla jest bardzo uzależniona od kradzionego internetu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *