
Rosyjski generał Władimir Aleksiejew, raniony podczas piątkowego ataku w Moskwie, odzyskał przytomność po operacji. Lokalne władze zatrzymały dwie osoby podejrzane o zamach. Zdaniem Kremla winę za postrzelenie generała ponosi Ukraina, jednak Kijów zaprzecza. Eksperci zwracają uwagę, że w atak mogli być zamieszani lokalni przestępcy.
