Stadiony kontra szpitale. Szybko zapomniany bunt generacji Z w Maroku

Represje i obietnice zwiększenia wydatków na służbę zdrowia wygasiły protesty w Maroku. – Pod wieloma względami to państwo autorytarne – mówi „Rzeczpospolitej” analityk Tarek Megerisi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *