Polka zalała się łzami. Zeszła z trasy i nie kryła emocji. Mówi o groźbach

Były wielkie nadzieje, zostało tylko gorzkie rozczarowanie. Aleksandra Król-Walas liczyła na medal w slalomie gigancie równoległym. Rywalizację zakończyła jednak już na ćwierćfinale. Po nieudanym starcie nie kryła łez. Czy to były ostatnie igrzyska dla 35-letnie snowboardzistki? Jak się okazuje, decyzja może nie zależeć od niej. Na horyzoncie rysuje się czarny scenariusz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *