— Sześć lat mieszkam w Sejmie, w hotelu i wiele rzeczy widziałem. Ale to, co się ostatnio działo, nie jest rzeczą normalną. Dojrzewałem do tej decyzji i muszę opuścić Dom Poselski — mówi Onetowi minister rolnictwa Stefan Krajewski z PSL. Podkreśla, że nie jest już w stanie znieść powtarzających się awantur posłów pod wpływem alkoholu. A takich incydentów w tym roku było wyjątkowo dużo. Tekst powstał w ramach akcji #PrawdziwaCenaAlkoholu.
