Sąsiedzi zabrali głos po makabrycznym odkryciu w Poznaniu. „Pełno listów”

– Myśmy mówili: „Pani, ja myślę, że on tam nie żyje w środku, bo tych listów tyle. Ale nikt nie wchodził” – komentują w rozmowie z mediami sąsiedzi 86-latka, którego ciało odkryto w jednym z mieszkań w Poznaniu. Możliwe, że zwłoki mężczyzny znajdowały się tam nawet przez cztery lata. – Tu jest bardziej pytanie o relacje międzyludzkie i tak zwaną może znieczulicę – mówi Dorota Wesołowska, rzeczniczka Poznańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *