Alarm w Stanach Zjednoczonych. Powodem Sochan, Polak musiał odpowiedzieć

Sporo dzieje się wokół Jeremiego Sochana na start sezonu NBA. Polak rozpoczął zmagania z opóźnieniem z powodu kontuzji nadgarstka. O ile pierwszy występ wyszedł mu znakomicie, o tyle po drugim Amerykanie wylali na jego głowę kubeł zimnej wody. Tuż przed dzisiejszym spotkaniem niespodziewanie wszczęto alarm. A chodziło o potencjalne odnowienie urazu. Nasz rodak mógł nawet nie zagrać, jednak po 2:00 w najlepszy możliwy sposób dał pozytywny sygnał najbardziej zmartwionym kibicom.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *