
Papież z „duchem pełnym zaniepokojenia” śledzi rozwój sytuacji w Wenezueli po pojmaniu przez Stany Zjednoczone prezydenta Nicolasa Maduro dzień wcześniej. Leon XIV, będący pierwszym papieżem z USA, wezwał, by Wenezuela pozostała niepodległym krajem, apelując o przestrzeganie praw człowieka. – Modlę się i zapraszam wszystkich do modlitwy – podkreślił.
