
Uśmiechnięta, spontaniczna, obyta w pracy z kamerą i żartująca podczas wywiadów po wygranych meczach. To twarz, którą Iga Świątek często pokazuje przy okazji swoich publicznych wystąpień w cyklu WTA. Nie zawsze jednak tak było. Ba, raszynianka w młodości miała ogromny problem z nawiązywaniem relacji międzyludzkich czy nawet zwykłą rozmową z innymi, o czym sama opowiedziała. A to przypadłość, która może dotykać sporej części polskiego społeczeństwa. Jej skutki mogą być czasem „okropne”.
