W przypadku sondaży, o czym czytelnik Rzeczpospolitej świetnie wie, liczą się trendy, a nie jednokrotne wyniki. I nawet, jeśli wyniki części ugrupowań uznawaliśmy jeszcze niedawno za efemeryczne, dziś, na początku roku jest już jasne, że Polska radykalnie skręciła w prawo.
