
Odkąd europejskie rynki, wskutek sankcji, zamknęły się na rosyjską ropę – jeden z eksportowych hitów Rosji – reżim Władimira Putina znalazł ratunek, robiąc interesy z Chinami i Indiami. To tam trafia obecnie zdecydowana większość surowca. Wkrótce może dojść do zwrotu, który dla Rosji będzie oznaczać poważne kłopoty. Kluczowy partner może odejść.
