
Konrad Bukowiecki w każdych tegorocznych zawodach posyła kulę za 20. metr. Nie są to może jakieś gigantyczne odległości, wciąż czekamy na 21 metrów, ale do dziś żaden z Europejczyków… nie pchał pod dachem dalej. I to się w Belgradzie zmieniło, mimo że Polak ustanowił rekord sezonu. Ale prawdziwą „petardę” trzeba było czekać do ostatniej kolejki. Bo wtedy kibice w Serbii zobaczyli najdalsze pchnięcie w całym sezonie, znów pękła granica 22 metrów
