Burza, a potem nagła decyzja „Lewego”. Bezlitosna krytyka. Wprost ogłaszają

Robert Lewandowski i opaska kapitańska reprezentacji Polski – to „związek”, który przetrwał już dwie burze. Jedna z nich miała miejsce już na samym początku, gdy obecny snajper FC Barcelony przejmował zaszczytną funkcję po Jakubie Błaszczykowskim. A wówczas podjął decyzję, która wprowadzała zmiany w polskiej szatni. Szczegóły sprawy ujawniła książka Sebastiana Staszewskiego „Lewandowski. Prawdziwy”. Na jej kartach nie brakuje także bezlitosnej krytyki wymierzonej w Lewandowskiego jako kapitana przez jego kolegów z szatni. I to pod nazwiskiem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *