
Rośnie napięcie na linii zarząd INNPRO ROW-u Rybnik, a kibicami zasłużonego klubu. Miesiąc temu poinformowano jednak, że Krzysztof Mrozek pozostanie na stanowisku prezesa, aż do grudnia 2030 roku. – Kibice często mają żal, ale nie ma drugiego takiego człowieka – przyznaje Jan Krzystyniak w rozmowie z Interia Sport. Były zawodnik ma też jednak złe wieści. Przed Rybnikiem piekielnie trudny sezon. – Ten skład zbudowano, jak na przetrwanie – zauważa.
