Był pierwszym, który zatrzymał pociąg po akcie dywersji. „Przerażenie”

Przerażenie, spotęgowane wizją wielkiej katastrofy – to czuł Mateusz Maciak po tym, kiedy jako pierwszy zatrzymał pociąg przed ubytkiem w torach w pobliżu stacji Mika. Maszynista Kolei Mazowieckich chwilę wcześniej otrzymał komunikat o niepokojących nierównościach na trasie. W sobotę wieczorem doszło tam do eksplozji ładunku wybuchowego. Miejsce miało ponadto newralgiczne położenie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *