Była kierowniczką baru, a teraz chce wrócić do polskiej kadry

– Byłam kompletnie rozbita psychicznie. Nie widziałam sensu i nie dawało mi to już wtedy takiej radości, a moim motto życiowym jest jednak uśmiech i korzystanie z takich chwil codziennych, których mamy mnóstwo. One powinny jednak dawać największą radość, bo w sumie mało doceniamy takie zwykłe rzeczy, jakie dzieją się wokół nas – powiedziała w rozmowie z Interia Sport Kamila Karpiel, która ledwie kilka miesięcy temu wróciła do uprawiania skoków. I postawiła przed sobą wysokie cele. Kiedy odchodziła ze skoków, była wrakiem człowieka, a przecież chwilę wcześniej walczyła o medal mistrzostw świata.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *