
Większość kibiców otrzymała to, co chciała. Stanisław Chomski był faworytem fanów i został selekcjonerem żużlowej reprezentacji Polski. Ciężko było o lepszy wybór. Cel jest prosty, bo trenera czeka najważniejsza impreza, czyli drużynowe mistrzostwa świata na PGE Narodowym. Wobec tego pojawiła się dyskusja o ewentualnym powołaniu Rosjan z polskim paszportem – Ja jestem zwolennikiem wystawiania polskich zawodników – grzmi Jan Krzystyniak. Były menedżer jest przeciwko wyborowi zawodników, którzy odnosili sukcesy pod inną banderą.
