
Trzy tygodnie temu Martyna Kubka przyczyniła się do dwóch zwycięstw Polski 3:0 w turnieju BJK Cup w Gorzowie. Grała tylko w deblu, ale kapitanowi kadry Dawidowi Celtowi mówiła, że jej marzenia sięgają też gry w singlu. I właśnie teraz, na sam koniec sezonu osiągnęła największy sukces w karierze – we włoskim kurorcie Selva di Val Gardena. W kapitalnym stylu wygrała finał, zaliczyła aż 12 asów. A pokonała zawodniczkę, która grała już o tytuł WTA 250. Kubka będzie blisko historycznej pozycji w rankingu.
