Człowiek, który chce rewolucjonizować branżę luksusową. „Dziedzictwo to za mało”

Przyszedł ze świata motoryzacji z zadaniem pchnięcia na nowe tory jednego z największych koncernów w segmencie dóbr luksusowych. Jak? Stawiając na innowacje i łącząc je z tradycyjnymi technikami produkcji, charakterystycznymi dla domów mody i słynnych marek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *