
Wielu kierowców wychodzi z założenia, żeby nie kręcić silnika na wysokie obroty, bo to skraca jego żywotność i prowadzi do przedwczesnego zużycia. Tymczasem producenci montują w samochodach obrotomierze z czerwonym polem sięgającym czasem nawet do 8 tys. obrotów, a silniki w autach sportowych z założenia pracują w zakresach, które w innych autach uznalibyśmy za niebezpieczne.
