
W ostatnich miesiącach nowości ze świata technologii rzadko kiedy przynoszą dobre wieści dla portfel. O cenniku Galaxy S26 już również słyszeliśmy niepokojące wieści, ale tym razem przeciek dotyczący cen serii brzmi zaskakująco rozsądnie. Miałoby obejść się bez podwyżek: wszystkie modele z nadchodzącej rodziny smartfonów mają wystartować w tych samych widełkach cenowych, co Galaxy S25. To o tyle dobra wiadomość, że ciągle słyszymy o tym, że koszta podzespołów rosną. Na tle wcześniejszych raportów o możliwych podwyżkach to jeden z najbardziej optymistycznych sygnałów na ostatniej prostej przed premierą.
