
W ostatnich dniach nazwisko Roberta Lewandowskiego przebijało się w mediach nie tylko ze względu na hattrick w meczu z Celtą Vigo, czy wyjazd do USA tuż przed zgrupowaniem reprezentacji Polski, ale również wydaną przez Sebastiana Staszewskiego nieautoryzowaną biografię kapitana reprezentacji Polski. Na konferencji prasowej przed meczem z Holandią, „Lewy” miał okazję odnieść się do tej publikacji i informacji, które się tam znalazły oraz skonfrontować kolejne doniesienia.
