Duże rozczarowanie dla Wołosz. Najpierw bolesny zwrot, później ją pominięto

Joanna Wołosz razem z koleżankami z Prosseco Doc Imoco Conegliano była na dobrej drodze do tego, by obronić wywalczony przed rokiem tytuł najlepszego siatkarskiego klubu na świecie. Polka do pewnego momentu mogła być zadowolona z przebiegu finałowego spotkania, jej drużyna w starciu o złoto prowadziła już 24:20. Później jednak nastąpił bolesny zwrot akcji, po meczu z kolei utytułowana rozgrywająca została pominięta przy przyznawaniu prestiżowych nagród.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *