Dwa razy prosił, żeby zatrzymali pociągi. Nagranie z katastrofy w Hiszpanii

– Powiedzcie im, że to wykolejenie – mówi maszynista pociągu do operatora centrum dowodzenia Adif chwilę po katastrofie kolejowej w Adamuz. Później dzwoni jeszcze raz. Błaga, aby zatrzymano wszystkie składy jadące w tym kierunku. – Nic nie nadjeżdża – zapewnia operator. Na miejscu służby zastają jednak dwa zderzone ze sobą pociągi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *