Fatalny błąd Casha. Milimetry, a potem gwizdek sędziego. Co za zwrot akcji

Matty Cash po nieudanym dla siebie i Polski marcowym zgrupowaniu wrócił do klubu. Razem z Aston Villą walczy o realizację dwóch celów. Pierwszym jest TOP4 Premier League, a drugim wygranie Ligi Europy. Krok ku realizacji tego europejskiego Cash i jego koledzy mieli postawić w czwartkowy wieczór w Bolonii. Udało się, choć łatwo nie było. Ostatecznie jednak angielski zespół wygrał 3:1.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *