
Wszystko wskazuje na to, że 20 marca, czyli za okrągły miesiąc, Jan Urban ogłosi powołania na marcowe mecze reprezentacji Polski. Naszą kadrę czeka spotkanie z Albanią i – miejmy nadzieję – ze Szwecją lub Ukrainą. Powoli zaczął pukać do niej zawodnik, za którym niedawno wstawił się sam Kamil Glik. To 22-latek z predyspozycjami na naprawdę „duże granie”.
