
Pozostały niespełna dwa miesiące do rozpoczęcia zimowych igrzysk olimpijskich we Włoszech, a wokół kadry polskich skoczków narciarskich pojawia się więcej znaków zapytania niż odpowiedzi. Maciej Maciusiak będzie miał trudność z wyborem zawodników, którzy będą reprezentować biało-czerwone barwy w konkursach indywidualnych. Kazimierz Długopolski głośno mówi o możliwym przewrocie, który brzmi jak sensacja. Chodzi o Dawida Kubackiego, Kamila Stocha i Piotra Żyłę.
