Iskra, która może podpalić beczkę prochu. Kreml ciągnie gospodarkę i obywateli na dno. „Nie ma pieniędzy prawie na nic” [OPINIA]

Rozmowy o załamaniu rosyjskiej gospodarki wkraczają na nowy poziom. Dochody szarych Rosjan, regionów i nawet największych przedsiębiorstw maleją, a ceny i wydatki rosną. Desperackie decyzje ludzi i kolejnych podmiotów pokazują, że nawet propaganda Kremla jest już bezsilna. W dodatku przyszły rok może być jeszcze trudniejszy. Oto najsłabsze ogniwa gospodarki Rosji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *