Jan Bończa-Szabłowski: Uśmiech i pogoda ducha to chyba najważniejsza cecha „genu Dykiel”

Zawsze myślałem, że kiedy w Polsce powstaną sceny prywatne, to jedną z pierwszych chętnych do ich poprowadzenia będzie Bożena Dykiel.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *