W Polsce powstaje ponad 50 filmów rocznie, mam nadzieję, że przynajmniej o dziesięciu z nich nie będziemy mogli przestać myśleć, bo kino musi być czasem jak jazda na wrotkach ze wzgórza, bez trzymanki. Warto ryzykować, szukać pomysłów z pazurami – mówi Jan Komasa, reżyser i scenarzysta.
