Jan Maciejewski: A może to my mamy złą definicję kiczu?

Siada codziennie do pracy, z piórem w ręce, otwiera księgę naszego życia i kreśli kolejne ścieżki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *