Jedną decyzją LEGO rozbiło bank. I trwa to już 70 lat

LEGO od dawna udowadnia, że zabawa klockami ma wymiar ponadczasowy. Nawet zestawy, które do sprzedaży trafiły dziesiątki lat temu wciąż mogą być wykorzystywane do tworzenia nowych konstrukcji. A wszystko w ramach koncepcji „System in Play”, która ma już 70 lat.

Siedemdziesiąt lat temu firma LEGO Group wprowadziła System in Play – prosty, ale rewolucyjny pomysł, który zagwarantował, że każdy element LEGO, wyprodukowany w różnych pokoleniach, będzie ze sobą kompatybilny. To właśnie ta zasada sprawia, że astronauta LEGO może odwiedzić LEGO Boutique Hotel, a żyrafa DUPLO może dołączyć do przygody w LEGO City.​ Sednem koncepcji System in Play było zapewnienie, że każdy element może się łączyć z innym. Ta wszechstronność była dla LEGO fundamentem nieskończonej kreatywności. Ta sama garść klocków może być wykorzystana do zbudowania wszystkiego – od statków kosmicznych przez zamki aż po pociągi, ograniczając tylko wyobraźnia.​

Ewolucja przez dekady. Tak LEGO dba o każdy szczegół

Źródło: LEGO

Zestaw LEGO Town Plan był pierwszym, który wdrożył koncepcję System in Play. W 1955 roku w katalogu klocków znajdowało się zaledwie sześć kolorów (w porównaniu z 78 używanymi dziś), a budynki, które można było zbudować w ramach tego zestawu, były jednolicie czerwono-białe, z przezroczystymi oknami. Domy miały fundamenty zbudowane na składanej, kartonowej macie, a nie na płytkach LEGO. Plastikowe samochody i ciężarówki jeździły po drogach otoczonych dwuwymiarowymi drzewami i wolnostojącymi znakami drogowymi – wszystkie elementy, których nie znajdziemy w nowoczesnych zestawach LEGO.​

Na początku lat siedemdziesiątych System in Play był wykorzystywany do projektowania innych zestawów, a klocki LEGO zyskały swoją unikalną cechę – trwałe mocowanie, które zapewniało m.in. stabilność przy budowanie wyższych i bardziej skomplikowanych struktur. Wprowadzenie znajomej zielonej płytki bazowej i modułowego pojazdu zbudowanego z klocków umożliwiło tworzenie w pełni zintegrowanych ze sobą makietami ze ścieżkami, podjazdami i budynkami, które trzymały się razem podczas zabawy. Budowniczowie mogli teraz łączyć elementy na nowe sposoby, dodawać wnętrza i rozbudowywać swoje miasta.

70 lat historii. LEGO świętuje koncepcję System in Play

Źródło: LEGO

Jednak to minifigurka LEGO, która zadebiutowała w 1978 roku, doprowadziła do kolejnej rewolucji i zwiększenia znaczenia System in Play, otwierając nowe możliwości. Po raz pierwszy zaczęto uwzględniać wystrój wnętrza budynków. Dom wakacyjny z 1983 roku miał prosty układ, w którym minifigurki mogły zamieszkać: kuchenka, krzesła i stół oraz łóżko na górze. W latach dziewięćdziesiątych kreatywność zaczęła w pełni przenikać do projektowania domów z klocków LEGO. W przeciwieństwie do wcześniejszych konstrukcji, które przypominały rzeczywiste budynki mieszkalne, domy takie jak Poolside Paradise z 1992 roku były wymysłem i efektem kreatywności projektantów. Ponieważ System in Play pozwala fanom wielokrotnie przeprojektowywać i wymieniać ubrania oraz akcesoria minifigurek, aby dopasować je do różnych przygód, główny nacisk w projektowaniu kładł się na zabawę, a nie na samą konstrukcję.

Czytaj dalej poniżej

Do 2013 roku System in Play, dzięki swoim nieskończonym kombinacjom i stabilności dawał projektantom duże możliwości w przekraczaniu granic wyobraźni. Siedemdziesiąt lat później koncepcja ta jest świeża jak kiedyś – skaluje się płynnie od domowych zestawów, przez dinozaury w LEGOLAND, aż po ikoniczny LEGO House, pełnowymiarowy budynek zbudowany według proporcji LEGO.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *