Jerzy Haszczyński: Jakie są granice korzystania z twórczości innych? Wojna o „Kanapki z hajsem”

Nie gniewaj się, Siekiero, ten tytuł jest naprawdę twój. A reszta moja albo i nie moja.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *