
Antyczna kuchnia miała swoje źródło w… mrowiskach. Zespół badaczy odtworzył bałkański przepis „mrówczego jogurtu” i udowodnił, że to nie folklor i legenda, lecz spójny układ biochemiczny: mrówka plus jej mikrobiom. Mleko z mrówkami kwaśnieje, ścina się i „nabiera charakteru”, a w tle pracują mikroby kojarzone dotąd z… zakwasem chlebowym.
