Kamil Grosicki wściekły do czerwoności. Dzień po powołaniu. „Wstyd”

Nazwisko Kamila Grosickiego znalazło się na liście powołań do reprezentacji Polski na marcowe mecze. Dzień po jej ogłoszeniu 37-latek rozegrał niecałe półgodziny w meczu przeciwko Lechii Gdańsk na wyjeździe. Pogoń Szczecin poległa 1:2. Zaraz po ostatnim gwizdku Grosicki nie gryzł się w język. – Tydzień nie mija, a my wracamy do punktu wyjścia – mówił.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *