Katarzyna Batko-Tołuć: Rządy narracji czy rządy prawa

Skoro dane może zbierać organizacja społeczna, w której zajmują się tym trzy do czterech osób na kawałek etatu, to czemu nie zrobi tego instytucja publiczna, w której badaczy jest aż dziewięcioro i której głównym zadaniem jest zebranie danych o samorządzie?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *