
Po sensacyjnym srebrnym medalu, wywalczonym przez Kacpra Tomasiaka, przyszedł czas na kolejne zmagania skoczków w ramach trwających obecnie zimowych IO. Tym razem na skoczni normalnej w Predazzo zameldowały się drużyny mieszane. „Biało-czerwoni” niestety rozczarowali rządnych sukcesów kibiców, kończąc zmagania na… 11 pozycji. Nasi reprezentanci zdołali wyprzedzić jedynie Rumunów. Ostatecznie, po złoty medal w rywalizacji zespołów mieszanych sięgnęli Słoweńcy.
