
Dwaj mężczyźni, którzy zginęli w sobotniej katastrofie śmigłowca w Malawie, byli ze sobą spokrewnieni – informują lokalne media. Z kolei Polsat News donosi, że na miejscu zdarzenia wciąż pracują służby. Jak dodał, w sobotę, usiłująca dojechać na miejsce karetka ugrzęzła. Wyciągać z kolein musieli ją żołnierze WOT.
