
Zimowy poranek wygląda zawsze tak samo: pośpiech, mróz, zamarznięte szyby i skrobaczka wyciągnięta z bocznej kieszeni drzwi. Kilka energicznych ruchówi można ruszać. Problem w tym, że w tym pośpiechu kierowcy nagminnie popełniają jeden błąd, który potrafi trwale zmatowić szybę. Nie chodzi o samą skrobaczkę, ale o to, co znajduje się między plastikiem a szkłem.
