Kolejne trzęsienie ziemi. Fissette może wrócić. W tle finał Wimbledonu

Od pożegnania Igi Świątek z Wimem Fissette’em minęły raptem cztery dni. Ale świat tenisa nie znosi próżni. Belg jeszcze nie zdążył przywyknąć do codzienności bez obowiązków zawodowych, a już stał się obiektem narastających spekulacji. Media przymierzają go roli opiekuna Amandy Anisimovej, która w piątkowe popołudnie ogłosiła zakończenie współpracy z trenerem Rickiem Vleeshouwersem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *