Kontrowersyjna rywalka Szeremety jednak bez złotego medalu. Ależ werdykt

Lin Yu-ting wróciła na międzynarodowy ring po 19 miesiącach przerwy, od razu zaczynając rywalizację z wysokiego „C”, bowiem stanęła w szranki w mistrzostwach Azji. Tajwanka otworzyła też nowy etap, jeśli chodzi o kategorię wagową, bo teraz jest już zawodniczką dywizji 60 kg. Swoje występy rozpoczęła jak burza, ale kibice musieli przecierać oczy w półfinale. Oto co stało się na ringu w Ułan Bator, w stolicy Mongolii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *