
Polscy kibice sportów motorowych do dziś z sentymentem wspominają czasy, kiedy śledzili kolejne starty Roberta Kubicy w Formule 1. Dziś jego powrót w roli kierowcy wydaje się mało prawdopodobny, ale okazuje się, że Polak mógł i nadal może pracować w padoku. Jak przyznał w rozmowie z Krzysztofem Stanowskim potwierdził, że „były rozmowy” na ten temat i gdyby tylko chciał, znalazłby zatrudnienie w F1. Postawił jednak zaporowy warunek.
