Kule zamiast chleba. Rosyjska gospodarka staje się niebezpiecznie uzależniona od kontraktów wojskowych. Moskwę czeka bolesny „syndrom odstawienia”

Od producentów mebli po producentów pojazdów ciężarowych — setki cywilnych przedsiębiorstw są zaangażowane w zaopatrzenie rosyjskiej machiny wojskowej. Podczas gdy niektóre sektory niezwiązane z wojskiem popadają w recesję, fabryki powiązane państwowymi kontraktami obronnymi są przynajmniej w stanie utrzymać się w stagnacji. Jednak cztery lata uzależnienia od kontraktów państwowych sprawiły, że wiele firm jest tak zależnych od status quo, że w przypadku zawieszenia broni Rosja stanęłaby w obliczu bolesnego "syndromu odstawienia". Sektor cywilny na pewien czas zwolniłby jeszcze bardziej, a regiony najbardziej zaangażowane w przemysł obronny pogrążyłyby się w głębokim kryzysie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *