
Josh Pickering dostał w zeszłym roku szansę, której nie wykorzystał. I choć Fogo Unia Leszna awansowała do PGE Ekstraligi, to Australijczyk był jej najsłabszym ogniwem. Pickering statystycznie wypadł gorzej nawet od 16-latka Kacpra Manii. – Nie szukam wymówek, ale czuję, że mógłbym otrzymać nieco więcej pomocy – wyznaje dla Speedway Star. 29-latek do tej pory nie znalazł żadnego nowego klubu. Jego przyszłość w polskiej lidze stanęła pod dużym znakiem zapytania.
