
Wypowiedź Marcina Mastalerka, który otwarcie skrytykował obecność Jarosława Kaczyńskiego na Marszu Niepodległości, rozsierdziła Jacka Kurskiego. Były szef TVP określił bliskiego współpracownika Andrzeja Dudy mianem „dyżurnego pajaca”. W kontrze Kurski postawił prezesa PiS, który wystawiając w wyborach prezydenckich Karola Nawrockiego, „uchronił Polskę przed domknięciem systemu”.
