
W Lublinie jeszcze długo będą mogli rozpamiętywać tegoroczny przegrany finał z Pres Toruń. Drużyna Motoru przez całe rozgrywki rządziła i dominowała, jednak w najważniejszym dwumeczu sezonu zawiodła. – Zdecydowała wysoka przegrana w Toruniu. Wiedziałem, że tego się nie da odrobić. Szkoda, że nie wykorzystaliśmy tej szansy, bo teraz o kolejne złoto będzie już bardzo trudno – mówi w rozmowie z Interią były żużlowiec tego klubu.
