
– Wim Fissette pokazał swoją mądrość i nie wprowadzał żadnych radykalnych zmian, bo gdyby je wprowadził, to wcześniej wypadłby z tego sztabu. Naraziłby się na konsekwencje. I tak spokojnie nadszedł czas Belga, ale taktycznie i technicznie w grze Igi nic się nie zmieniło – tak Wojciech Fibak, legenda polskiego tenisa, skomentował w rozmowie z Interia Sport rozstanie Igi Świątek z trenerem Wimem Fissette.
